foto1
foto1
foto1
foto1
foto1

Z przykrością informujemy, że dnia           2 stycznia 2020 odeszła Kinga Jancelewicz. Ceremonia pogrzebowa, która odbędzie się w czwartek 9.01, rozpocznie się od wystawienia urny w kaplicy na cmentarzu w Gdańsku Oliwie o 11:30.                     Pogrążona w smutku rodzina


 
 
 

O artystce

Co w duszy gra

Świat jest pełen barw, piękna, harmonii. Cieszy każda chwila jego podpatrywania i uspakaja jego niewzruszoność tworzenia i boli ulotność chwili. Tak bardzo chce się je zatrzymać dla siebie, by móc w dni ponure odgonić od siebie złe odrętwienie. To ona skłania, by tworzyć, w szlachetne metale je zamykać, dla każdych, w których duszy gra czar artystycznego piękna.

KingaKochać co natura dała. Trzymać w rękach finezję mórz stworzoną przez małże i skorupiaki, czy barwy najdalszych zakątków Ziemi zamknięte przez wieki w kwarcach sklejonych w kamienie. Ale też to co bliskie – łapać chwile, kolory, obcować z naturą, zwierzętami. Patrzeć jak rosa poranna nuty na pajęczynie zawiesiła. I wszystkie te chwile skraść, dla siebie, dla potomnych, by mogli choć na krótką chwilę przystanąć w pędzie tego życia i się cieszyć razem ze mną pięknem przez Stwórcę wyczarowanym.

Ziemia od wieków karmi, od wieków smaki wiąże, by nasze podniebienie nimi łechtać. Nieraz zapomniane owoce, warzywa okazują się wspaniałą degustacją smaku. Zbierać, mieszać tworzyć, w każdej wolnej chwili, bo przecież to co natura dała jest najzdrowsze, najlepsze.

Oto cała JA

Kinga Jancelewicz

Copyrigcht © 2013 Kinga Jancelewicz